05.07.04 Nr 155

 

 

 

Paryż Festiwal Kultury Żydowskiej

Klezmerzy z krakowskiego Kazimierza

W paryskiej dzielnicy Le Marais - najstarszej w mieście, uważanej za ostoję żydowskich tradycji w stolicy Francji - odbywał się w trakcie minionego weekendu festiwal kultury żydowskiej.

Z Polski, reprezentując krakowską dzielnicę Kazimierz - najlepiej w Europie zachowaną żydowską część miasta, jak napisano w informacji o tym spotkaniu - przyjechali znakomici klezmerzy i kantorzy. W sobotę w różnych punktach Le Marais występowała m.in. Transkapela, grupa grająca muzykę nie tylko klezmerską, bo odwołującą się do motywów karpackich, czyli do wpływów polskich, węgierskich, słowackich, ukraińskich, rumuńskich, a nawet ormiańskich (Stanisław Vincenz byłby w siódmym niebie na swojej "Wysokiej Połoninie", słysząc tę " doboszową nutę"). Były także Cracow Klezmer Band, Samech Trio i - śpiewający w pozornie martwym języku jidysz - Marta Bizoń, Katarzyna Jamróz, Kasia Zielińska. Wczoraj - i to była zapewne najistotniejsza część polskiego udziału w festiwalu w Le Marais, wpisanego w polski Sezon Kulturalny we Francji "Nova Polska" - wystąpiła kapela Jascha Liberman Trio & Di Galicyaner Klezmorim, którą na co dzień można oglądać i słuchać jej muzyki na krakowskim Kazimierzu. W synagogach Le Marais śpiewali też kantorzy z Polski; w ciasnych uliczkach tej dzielnicy można było - choć tam zawsze jest to możliwe - kupić polsko- -żydowskie przysmaki. Niestety nie doszło do planowanej transmisji na żywo finałowego koncertu z krakowskiego Kazimierza. Miał być pokazywany na telebimach w Le Marais, jako jedno z najważniejszych wydarzeń paryskiego festiwalu kultury żydowskiej. Jak się dowiedziała "Rz", chodziło tu wyłącznie o problemy techniczne.

Grzegorz Dobiecki z Paryża